Forum Historia sportu samochodowego Strona Główna Historia sportu samochodowego
Forum strony www.scr.civ.pl - rajdy, wyścigi, wyścigi górskie, rallycross, rajdy terenowe, karting
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Sport automobilowy w przedwojennej Polsce

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Historia sportu samochodowego Strona Główna -> Pozostałe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
GrzegorzChyla




Dołączył: 22 Lis 2006
Posty: 323
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Pęgów / Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:19, 04 Mar 2008    Temat postu: Sport automobilowy w przedwojennej Polsce

Znalazłem jakiś czas temu bardzo ciekawy zbiór danych:
otóż na stronach Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego jest bardzo duży zbiór Przeglądów Sportowych od roku 1921, obecnie zbiór kończy się w roku 1959.

Znalazłem tam informacje o Mistrzostwach Polski w Jeździe Automobilowej:

[link widoczny dla zalogowanych]
W grudniu 1927 roku ogłoszono, że taki tytuł będzie przyznawany uwzględniając wyniki osiągane w 'trzech głównych imprezach'. Jednocześnie postanowiono przyznać ten tytuł 'za zasługi' właśnie Liefeldtowi (zresztą przy sprzeciwie Krakowskiego Klubu Automobilowego, o czym można przeczytać także u Lisa).

Mistrzostwa w roku 1928 obejmowały raid międzynarodowy, wyścig tatrzański i wyścig lwowski i były to pierwsze rozegrane Mistrzostwa Polski.

1927 Henryk Liefeldt
1928 Henryk Liefeldt

1929
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

1. Jan Ripper 10
2. Szwarcsztein 12
3. Zawidowski 18
4. Liefeldt 29

1930
[link widoczny dla zalogowanych]

    1. Maurycy Potocki 2 + 2 + 3 + 3 + 1 = 11
    2. Liefeltd 1 + 5 + 2 + 5 + 6 = 19
    . Ripper 5 + 1 + 5 + 2 + 6 = 19


kolejne zawody: Łódź, Ojców, Raid, Mors. Oko, Lwów

Pierwszym Mistrzem Polski był Henryk Liefeldt, który zmarł w nocy z 13 na 14 września 1937:

[link widoczny dla zalogowanych]

czwartek, 16 września 1937 r.
śp. Henryk Liefeldt
Pierwszy automobilowy mistrz Polski
Po długotrwałej, przewlekłej chorobie zmarł w nocy z poniedziałku na wtorek pierwszy automobilowy mistrz Polski Henryk Liefeldt.

Dwie miał Liefeldt pasje serdeczne, lotnictwo i automobilizm, i niewiadomo doprawdy, która nurtowała go głębiei, które go obchodziła żywiei...

Jako student Liefeldt startuje w zawodach motocyklowych w Anglii (!912). Już w roku następnym odnosi pierwsze w swym życiu zwycięstwo,
wygrywając w Belgii Coupe de la Meusse.

W listopadzie 1918 roku przekrada się w przebraniu ordynansa z Warszawy do zaboru austriackiego celem objęcia materiału lotniczego pozostawionego
w Małopolsce przez Austriaków. Następnie współdziała przy organizacji pierwszej polskiej eskadry lotniczej i wraz z nią odbywa szereg lotów bojowych.

Po wojnie Liefeldr przerzuca się na automobilizm. Jest pionierem tego sportu i najwybitniejszym jego zawodnikiem. Startuje we wszystkich poważniejszych
imprezach i jest prawie zawsze na liście zwycięzców.

Począwszy od 1923 roku łączy swe nazwisko z Austro-Daimlerem, wygrywa dwa raidy międzynarodowe i nieskończoną ilość wyścigów.

W 1927 roku kupuje specjalną maszynę: sportowy wóz, 3 litry, 8 cylindrów. Drugiego takiego Austro-Daimlera ma słynny Hans Stuck. Na tym wozie poprawia
on kilkakrotnie polski rekord szybkości automobilowej, uzyskując wreszcie (1931 rok) na szosie wilanowskiej pod Warszawą szybkość 184,672 km. na godzinę na kilometrze z rozpędu i 127,779
na kilometrze z miejsca.

Rekordy te w momencie ustanawiania były zbliżone do zagranicznych i do dziś dnia nie zostały pobite. Sprowadzenie pięknego Daimlera zdopingowało
innych konkurentów do kupna wartościowych maszyn i zapoczątkowało polską stajnię wozów sportowych i wyścigiwych.

Do najpiękniejszych sukcesów międzynarodowych Liefeldta należy zdobycie w 1930 roku drugiego miejsca w czeskim wyścigu górskim na Zbraslav -
Jiloviste. Pokonał go tylko Stuck, a w pobitym polu znaleźli się m. inn. tacy potentaci międzynarodowego automobilizmu jak Caracciola, Arco, Hartmann i Burggaller.

Najbardziej charakterystyczną cechą tego kierowcy była niechęć do improwizacji. Jego zwycięstwa były oprawcowane przy biurku, jego raidy rozstrzygane w gabinecie, jego rekordy
obliczone przy suwaku. Cenił wyżej myśl i pracę o dorywczych chwytów. Zmysł orientacyjny, odwagę, technikę prowadzenia posiadał niejeden z jego konkurentów. Ale nikt bodaj nie rozporządzał taką "inteligencją techniczną",
takim znawstwem motoru, nikt tak nie potrafił przygotować maszyny do wysiłku, jak właśnie dwukrotny mistrz Polski!

Do wyścigów sposobił się niezwykle starannie. Przed pierwszym wyścigiem tatrzańskim (który wygrał), przeszedł całą trasę, odmierzał krokami każdy
zakręt, badał nachylenie wirażu i charakter nawierzchni.

Miałem sposobność obserwowania Liefeldta podczas raidu międzynarodowego w 1930 roku. Pozostała mi w pamięci jego drobna, zasuszona sylwetka w tenisowych pantoflach
("żeby mieć lepsze wyczucie gazu") z zatroskanym uśmiechem. Przed startem przeżywał tremę jak najmłodszy nowicjusz, ale z chwilą gdy mignęła chorągiewka
startera i zagrał motor - Liefeldt zamieniał się w posąg spokoju i opanowania.

Twardość, nieustępliwość w walce szła u niego w parze z dobrym, koleżeńskim sercem. Gotów był zawsze do dobrej rady i życzliwej pomocy, chętnie
służył bogatym doświadczeniem i serdeczną uczynnością.

Nie zrobił nikomu krzywdy. To brzmi paradoksalnie, ale to szczera prawda: wolał przegrać wyścig, niż przejechać kurę na drodze.

Ubył nam znakomity automobilista, straciliśmy dobrego sportowca, brak nam będzie - przyjaciela.
(erd.)
[/url]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
adamt




Dołączył: 04 Lis 2006
Posty: 275
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Beskidy

PostWysłany: Wto 12:53, 30 Gru 2008    Temat postu:

Bardzo ciekawa kolekcja.

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
GrzegorzChyla




Dołączył: 22 Lis 2006
Posty: 323
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Pęgów / Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:38, 03 Lut 2009    Temat postu:

Ciekawy artykuł o historii Automobilowych Mistrzostw Polski:
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
GrzegorzChyla




Dołączył: 22 Lis 2006
Posty: 323
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Pęgów / Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 19:22, 13 Lut 2009    Temat postu: 1939 Raid o Grand Prix Polski

"Skwara" prosił o trasę Raidu o Grand Prix Polski z 1939 roku.
Znalazłem opis trasy w książce "Moje dwa i cztery kółka" Rychtera - za miesięcznikiem Auto:

start 10 czerwca w Warszawie o 9 rano, próba rozruchu i próba szybkości płaskiej z rozbiegiem na dystansie 1 km.

potem jazda okrężna:
1 etap: Warszawa, Częstochowa, Będzin, Chrzanów, Kraków, Lwów (godzin a19, trzy albo cztery godziny przerwy), Tarnopol, Zbaraż, Łuck, Brześć do Warszawy, 1449 km. Meta - szósta rano.

Już w nocy startują do etapu drugiego, 1268 km, Warszawa, Radom, Kielce, Kraków, Równica - próba szybkości górskiej 5 km i 2 godziny odpoczynku, dalej przez Zaolzie: Cieszyn, Katowice, Herby, Wieluń i Ostrów do Poznania (dwie godziny przerwy) i dalej przez Chojnice, Wejherowo do Jastrzębiej Góry, doba przerwy nad morzem.

Nad ranem start trzeciego etapu 569 km poprzez Gdynię, Bydgoszcz, Inowrocław, Konin, Łowicz do Warszawy - przyjazd na metę o 14.

i tam: Aleja Niepodległości - próba zręczności;
po niej próba hamowania

start ostatniego etapu następnego dnia o 14: 1057 km (1079 km?): z Warszawy przez Łódź, Radom, Lublin, Kobryń, Skidel i Augustów do Warszawy - na tym etapie dwie próby terenowe: od Szosy Młocińskiej do Leszna przez piaski i laski Puszczy Kampinoskiej; i druga próba 200 km dróg gruntowych od Kobrynia przez Wołkowysk do Skidla. Na koniec jeszcze druga próba szybkości płaskiej i gruntowne oględziny samochodów.

To tyle na szybko, w książce są jeszcze szkice 2, 3 i 4 etapu i opis przebiegu który też dokłada trochę szczegółów.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez GrzegorzChyla dnia Pią 22:56, 13 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
GrzegorzChyla




Dołączył: 22 Lis 2006
Posty: 323
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Pęgów / Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 7:17, 09 Lip 2010    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Cytat:

Historia polskiego sportu samochodowego przed 1940r.
Autorem artykułu jest kuszaba

Historia polskiego sportu samochodowego do wybuchu II wojny.
Zapomniany pierwszy polski kierowca 
Trudny okres początkowy.
Powstanie Automobilklubu Polski i organizowane imprezy automobilowe

Dnia 10 lipca 1897roku o godzinie 8 rano z ulicy Senatorskiej w Warszawie wyruszył do Paryża polski automobilista - Stanisław Grodzki. Podróż odbywał samochodem Peugeot z 3,25 konnym silnikiem Daimlera. Wraz z nim jechali: redaktor pisma „Cyklista” – Zygmunt J. Naimski, oraz mechanik Emil Kraentler. Podzieloną na 11 etapów podróż ukończyli 26 lipca.

Stanisław Grodzki był pierwszym polskim kierowcą odnotowanym przez historię.

Jak wyglądał polski automobilizm przed wybuchem „Wielkiej Wojny” trudno powiedzieć, ale w roku 1908 powstaje Galicyjski Klub Automobilowy w Krakowie, a w 1909 -Towarzystwo Automobilistów Królestwa Polskiego. Była to pierwsza (choć pod rosyjskim protektoratem) polska organizacja zrzeszająca właścicieli i użytkowników pojazdów mechanicznych . Wiadomo, ze przed wybuchem wojny,  zorganizowano kilka udanych imprez samochodowych o charakterze turystyczno - sportowym.

Przed rozpoczęciem działań wojennych nastąpiły rekwizycje samochodów, tak, że po odzyskaniu niepodległości, prywatnych samochodów praktycznie nie było. Dopiero pod koniec 1919 roku zaczęto kupować pierwsze pojazdy. Na czele odradzającego się ruchu automobilowego stanął Karol hr. Raczyński. -jeden z pierwszych posiadaczy samochodu w Polsce 

Wojna roku 1920 ponownie „ogołociła” kraj z samochodów. Odrodzenie automobilizmu nastąpiło dopiero wiosną 1921roku. 

Mimo braku pojazdów Towarzystwo działało. Z chwilą odzyskania niepodległości generał Włodzimierz Ostoja-Zagórski organizuje Komisję Sportową Automobilklubu Polski. Organizacja ta zostaje przyjęta w 1920 roku do AIACR – Międzynarodowego Związku Samochodowych Klubów Uznanych, z siedzibą w Paryżu.

Prezesem nowopowstałego Automobilklubu Polski został wybrany Karol hr. Raczyński. 

Automobilklub lat dwudziestych był organizacją bardzo elitarną. Niewielu stać było na kupno samochodu, a uczestnictwo w imprezach klubowych wymagało opłacenia bardzo wysokiego „wpisowego”. Jednak członków przybywało – z 50 osób w chwili powstania, do około 500 w początku lat trzydziestych.

Pierwszą imprezę automobilową zorganizowano już latem 1921r. Był to rajd na trasie Warszawa – Białowieża – Warszawa. Do zawodów stanęło 6 samochodów. Rajd wygrał inż. Tadeusz Heyne prowadzący amerykańskiego Dodge’a.

W roku 1922 zorganizowano rajd na trasie: Warszawa – Morskie Oko – Warszawa Wystartowało 9 samochodów. Pierwsze i drugie miejsce zajęli kierowcy z Austrii: Lorenz i Siercke na samochodach Steyer. Ponadto Albert Lorenz wygrał próbę prędkości na dystansie 1 km, osiągając prędkość 101 km/h. 

Należy zauważyć, że imprezy ówczesne odbywały się na drogach nie zamkniętych dla ruchu, wąskich i ... „automobilista polski jeździ bowiem przeważnie po wybojach, po straszliwych kocich łbach, a nierzadko przez piasek lub po grubym podkładzie błota czy śniegu”- pisano już w latach dwudziestych.

Rajdy automobilowe organizowano co roku. W roku 1923 zmieniono regulamin zawodów dopasowując się do międzynarodowych standardów. Wprowadzono podział na klasy, w zależności od pojemności silnika. Za najmniejsze auta uznano te, o pojemności do 2000 ccm, za największe – powyżej 5000ccm., ustalono też minimalną prędkość dla poszczególnych klas.

W roku 1925 startują w rajdzie auta polskiej konstrukcji- Ralf-Stetysz i CWS Doskonale dają sobie radę na trudnej trasie. 

Oprócz rajdów organizowane są wyścigi. Pierwszy odbył się w Strudze koło Warszawy w 1922 roku. zwyciężył Henryk Liefeld - na samochodzie Hispano-Suizia

W następnych latach wyścigi organizowano pod Poznaniem, Bydgoszczą i we Lwowie. Wyścig Lwowski stał się imprezą znaną w Europie, o stopniu trudności zbliżonym do wyścigu ulicznego w Monte Carlo.

W roku1927 zorganizowano po raz pierwszy Wyścig Tatrzański. Rozgrywany był na trasie między Łysą Polaną a Morskim Okiem. Wystartowało 22 zawodników. Zwyciężył Jan Ripper na Bugatti, drugi był Liefeld na Austro-Daimlerze, trzeci Szwajcar Veterle na Bugatti. Średnia prędkość J. Rippera wynisła –78 km/h. W następnym sezonie Wyścig Tatrzański stał się imprezą międzynarodową, a w roku 1930 został zaliczony do rozgrywek o Mistrzostwo Górskie Europy. Patronat nad imprezą objął prezydent Ignacy Mościcki.

W styczniu 1929r. w prestiżowym Rajdzie Monte Carlo brało udział polskie auto Raf-Stetysz kierowane przez Stanisława hr. Ostroroga- Gorzeńskiego. Samochód zdobył pierwszą nagrodę w konkursie komfortu i wytrzymałości

Zorganizowany w czerwcu 1929 r. VIII Rajd AP przekroczył granice państwa. Trasa wiodła przez terytoria Czech i Niemiec. Startowało 25 aut, w tym zagraniczni kierowcy.

Wielki kryzys gospodarczy skutecznie zahamował rozwój sportu samochodowego. W latach 1932 – 1935 wiele międzynarodowych imprez nie odbyło się.

Lokalne automobilkluby organizowały niewielkie imprezy, często o charakterze bardziej turystycznym niż sportowym Pewną atrakcję stanowiły tzw. gymkhany – automobilowe turnieje, gdzie za niewielką opłatą mógł startować każdy posiadacz samochodu. Były to jazdy zręcznościowe, pogonie za balonami, konkursy elegancji

Po zakończeniu kryzysu sport zaczął się odradzać. Prezesem Automobilklubu Polski został inż. Julian Piasecki – wiceminister komunikacji. 

Rok 1937 przyniósł wiele zmian. Zmieniono regulaminy, zwracając większą uwagę na bezpieczeństwo. Rajdy stały się poligonem doświadczalnym, pojawiają się zespoły fabryczne, profesjonalnie przygotowujące samochody do startu. Na trasach rajdowych pojawiają się Polskie Fiaty 

W maju 1939 Aleksander Mazurek wygrywa Rajd Północnej Afryki, a w sierpniu rajd Liege-Rzym-Liege, ale o tym sukcesie polska prasa nie zdążyła już donieść.

---
kuszaba

Artykuł pochodzi z serwisu [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez GrzegorzChyla dnia Pią 7:25, 09 Lip 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Historia sportu samochodowego Strona Główna -> Pozostałe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin